niedziela, 10 lutego 2013
Wiem ...
dlaczego ... jetem sam .
Nie ... nie tylko dlatego że ... nikt nie chce być ze mną .
Haha ... nie tylko .
Jestem sam ... bo nie mogę być z kimś .
Mam zbyt WIELKIE wymagania ... za dużo chcę ... DAĆ i brać .
Potrzebuję zrozumienia bez słów ... i rozumienia każdego słowa w trakcie miliona rozmów .
Chcę wiary we mnie ... przepastnej wolności ... absolutnej wierności ... i pewności ... Jej pewności że ... Jest dla mnie ... Jedyna .
Będę sam ... bo ... bo druga połowa ... nie była dokładnie drugą połową ... bo Ta od A ... mnie nie chciała ... nie dała mi szansy ... a ja ... ja chciałem tylko pogadać ... się przekonać ... bo nikt już mnie tak nie zachwyci ... bym chciał ... jeszcze raz ... spróbować .
Wiem ... i już ... nie zmienią tego .
Będę ... sam ... bo tak mi lepiej ... bo nie zapłacę za kogoś ... udawaniem ... nie pójdę ... na taki kompromis .
SAM .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
wszyscy uczymy się miłości. związek wymaga pracy z obu stron. nic nie przychodzi od tak.
OdpowiedzUsuńSpodziewaj się niespodziewanego ;-)
OdpowiedzUsuńŻycie przyniesie co ma przynieść. Rzeka płynie. Wystarczy w nią wskoczyć w odpowiednim momencie. Raz w rzecze, raz na brzegu, raz na dnie, raz po wodzie. Droga wie. Wystarczy iść. Iść, ciągle iść w stronę słońca...
pozdrawiam ze swojego szlaku