niedziela, 16 lutego 2014
Milczy ...
... telefon jak zaklęty ... nie dzwoni ona ... ona akurat nie może ... i ja nie mogę do niej ... nie ma po co ... chyba bym chciał by szła sobie swoją drogą ... chyba bym wolał by była z kimś niż sama ... po co marnować ... życie .. czas ... ona nie może ... po jadzie wylanym ... ale inni mogą ... haha ... jacy inni ... nie ma nikogo ... nikt nie ma czasu ... nikt nie wie że bym pogadał ... życie ... hm ... każdy ma swoje ... nie interesuje ich ... twoje ... moje .
Podobno dobro wraca ... widocznie nie jestem dobry haha ... nie wraca słowo ... nie wraca zainteresowanie ... nie wraca czas .
Smutne ? ... hm ... kolejna nijaka niedziela ... nic nie robienie ... męczy ... irytuje ... kradnie czas ... życie marnuje .
A ona ... dzwoniła ale nie dawała siebie ... czasu też nie dawała ... brała ... tylko brała jak swoje .
Po co ... o niej gadam ... tak tylko ... nie ma jej ... dobrze ... szczerze ... wiem że i tak by się nie udało ... nie mogło się udać ... jasne jasne ... wszystko jest możliwe ... no bo jest ... ale ... ale oboje wiemy że by się nie udało .
Co dalej ...
CUD ... czas unieść dupę ... odrobina szczęścia ... nie zawadzi .
Aaaaaa ... śniła mi się ... choć chyba bardziej ... Chłopaki ... śniła mi się ... cześć ... cześć ... tyle ... jedno spojrzenie ... i ... i tyle .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz